Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przegląd twórczości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przegląd twórczości. Pokaż wszystkie posty

19:25:00

Czwarty przegląd twórczości Gustava Klimta – natura

Czwarty przegląd twórczości Gustava Klimta – natura

Klimt od 1897 roku zaczął wyjeżdżać na coroczne wakacje na wieś z rodziną Emilie Flöge, co zaowocowało stopniowym zbliżaniem się malarza do przyrody. Zachwyt nad naturalnym światem zaczął być przelewany na kolejne płótna, niezwykle różnorodne pod względem motywów przewodnich. To właśnie na nich skupimy się w tej części przeglądu twórczości Gustava Klimta. Jeżeli nadal nie przeczytaliście poprzednich wpisów, to zachęcam do przejrzenia informacji na temat malarza, wpisu na temat kobiet w jego malarstwie, aż w końcu do przyjrzenia się występującym w obrazach Klimta motywom dzieci, matek i mężczyzn.

Kwiaty

Szczególnie miejsce należy się obrazom, na których dominują kwiaty. Wart uwagi jest Ogród wiejski ze słonecznikami – widać na nim wszystkie główne cechy tego typu twórczości. Kompozycja osadzona jest w kwadracie, przestrzeń zagospodarowana jest w taki sposób, by całość wypełniały kwiaty, przy czym widoczne są też elementy tej ornamentyki, którą znamy z kobiecych obrazów złotego okresu. Nie zawsze, oczywiście, płótna pokazywały bogactwo samych roślin. Bywały one także urozmaicane o dodatkowe elementy, tak jak w Domku ogrodowym z krzyżem, gdzie w centrum stoi  właśnie tytułowy krzyż podkreślony barwą okalających go kwiatów.

Gustav Klimt, Ogród wiejski ze słonecznikami (1906)

Gustav Klimt, Domek ogrodowy z krzyżem (1911) 

Drzewa

Przyjrzeć warto się też obrazom przedstawiającym pojedyncze drzewa, takim jak np. Jabłoń I czy Grusza. Charakteryzuje je obniżona linia horyzontu, tak, że korony drzew zajmują zdecydowaną większość widzialnej przestrzeni. Jabłoń I dodatkowo urozmaicona jest dolnym pasmem kolorowych kwiatów, które stanowią tutaj szczególny dodatek. Rzuca się w oczy częstotliwość ruchów pędzla, tj. gęste nakładanie krótkich pasm farby, która znakomicie oddaje ilość liści na koronie. Technika ta zastosowana została także w Gruszy; warto zauważyć, że gruszy towarzyszą inne drzewa, widoczne pnącymi się w górę pniami i zielonymi rozgałęzieniami, podobnie – jedynie w dolnej części obrazu.


Gustav Klimt, Jabłoń I (1912)

Gustav Klimt, Grusza (1903)

Lasy

Inaczej z lasami: w obrazach tego typu zazwyczaj występuje pełność zapełnienia przestrzeni regularnymi elementami, jednak z naciskiem na dolną część obrazu. Horyzont jest więc wysoko, a plan pierwszy bardzo wyeksponowany. Szczególnie widać to w Lesie brzozowym/Brzozach, gdzie rzuca się w oczy ściółka leśna oraz dolne części pni. Przyglądając się szczegółom niejako wchodzi się w głąb samego lasu. Inaczej w Lesie bukowym I, w którym plan centralny zdecydowanie jest zatarty. Jedno tylko drzewo wysuwa się na przód, inne zaś niemal zlewają się ze sobą. Nieoddana jest głębia, ale gęstość.

Gustav Klimt, Las brzozowy/Brzozy (1903)


Gustav Klimt, Las bukowy I (1902)

Budynki

Inne obrazy przedstawiają budynki wplecione w naturalny obraz świata. Choć ścierają się na nich dwa światy, ludzki i nieludzki, odznaczają się wyjątkowym spokojem.  Spora ich część malowana była nad jeziorem Atter, toteż stałym zainteresowaniem cieszył się chociażby Zamek Kammer. Kammer nad Attersee II oraz Kammer nad Attersee IV kontrastują ze sobą przede wszystkim dominującymi barwami, choć także częstotliwością kładzenia farby pędzlem obok siebie. Serie tego typu obrazów potwierdzają, że Klimt lubił powracać do tych samych miejsc. Znaczące, że na tego typu płótnach trudno jest odnaleźć ludzi.

Gustav Klimt, Zamek Kammer nad Attersee II (1910)

Gustav Klimt, Zamek Kammer nad Attersee IV(1910)

Zwierzęta

Zwierzęta nie stanowią zbyt wielkiej części malarstwa Klimta, warte jednak są odnotowania. Ogrodowa ścieżka z kurami skupia się przede wszystkim na ogrodzie, który kwitnie mnogością pnących się po sobie kwiatów. Kury na ścieżce pośrodku, prowadzącej wgłąb obrazu, stanowią jednak jedynie mały dodatek. Inaczej z Krowami w oborze, gdzie zwierzęta stanowią już centralny punkt malunku. Obraz przedstawia tytułowe krowy po części ukryte w półmroku panującym wewnątrz obory. Światło dnia definitywnie przyświeca zza otwartych drzwi i małego okienka, jednak w bardzo małym zakresie. Dominuje brąz, co bardzo odróżnia obraz od innych malowanych przez Klimta na wsi.

Gustav Klimt, Ogrodowa ścieżka z kurami (1916)

Gustav Klimt, Krowy w oborze (19001901)

Zakończenie

Mam nadzieję, że podróż przez obrazy Gustava Klimta była dla was choć trochę tak magiczna, jak dla mnie było magicznym przygotowywanie publikowanych tutaj przez pełen miesiąc wpisów. Szymborska pisała: „ (...) gdyby – co nie daj Boże – na jakiejś zbiorczej wystawie Klimta wybuchł pożar i gdybym miała możność wyniesienia stamtąd bodaj jednego obrazu, byłby to pejzaż pt. Brzozy. Mam nadzieję, że zachowałabym się jak należy i zwróciła obraz muzealikom. Ale po jakże ciężkiej walce z paskudną pokusą zatrzymania go na własność…” A wy jaki obraz wynieślibyście w takiej sytuacji?

13:30:00

Trzeci przegląd twórczości Gustava Klimta – rzeczy ludzkie

Trzeci przegląd twórczości Gustava Klimta – rzeczy ludzkie

Tydzień temu podróżowaliśmy przez kobiecy świat Gustava Klimta. Przez chwilę pływaliśmy w głębokich oceanach, przyglądając się gibkim ciałom nimf wodnych, potem lustrowaliśmy obrazy podejmujące tematykę femme fatale, by ostatecznie skończyć na portretach kobiecych. Wyróżniliśmy obrazy malowane na zamówienie lub nie, portrety anonimowe oraz w końcu te, w których malarz zastosował motywy ze sztuki orientalnej. Dzisiaj zaczniemy również od portretów – dla odmiany jednak od tych przedstawiających mężczyzn.

Portrety męskie

Gustav niezwykle rzadko portretował sylwetki męskie, przez co dziś są one dla nas niezwykłymi wyjątkami, którym warto poświęcić spojrzenie oczu. Jednym z takich wyjątków był przesycony symbolami Portret pianisty i nauczyciela gry na fortepianie Josefa Pembauera. Josef był w Wiedniu sylwetką znaczącą – organizował m.in. uroczystości ku czci artystów oraz założył własne stowarzyszenie złożone z kręgu entuzjastów, których wokół siebie gromadził. Klimt przedstawił go z niezwykłym szczegółem twarzy na zdecydowanie uproszczonym tle. Inne przykłady obrazów, w których mężczyzna stał w centrum zainteresowania, to Portret aktora Josefa Lewinsky’ego w roli Carlosa czy Schubert przy fortepianie.

Gustav Klimt, Portret pianisty i nauczyciela gry na fortepianie 
Josefa Pembauera (1890)

Gustav Klimt, Schubert przy fortepianie (1899)

Obrazy miłosne

Nieco częściej Klimt podejmował się tematyki miłosnej. Obrazy z tego kręgu bardzo często przedstawiały postaci w miłosnym uścisku. Najwcześniejszy obraz tego typu, Miłość, jest o tyle ważny, że to na nim pojawiają się charakterystyczne dla przyszłej twórczości Gustava złocenia. Na górze głównego panelu zauważymy twarze postaci symbolizujące różne etapy z życia człowieka. Rozświetlona twarz dziecka rzuca się w oczy najbardziej, zaraz obok nieco zaciemnionej młodości i zdominowanej mrokiem starości. Wśród nich wszystkich odnaleźć możemy także Śmierć.

Gustav Klimt, Miłość (1895)

Parę w uścisku znajdziemy również we Fryzie Beethovena, a dokładnie w jego fragmencie o nazwie Tęsknota za szczęściem znajduje uśmierzenie w poezji. Kochankowie stoją w centrum jego prawej strony, otoczeni złotem i chórem anielskim, symbolizując w swej istocie ludzkie uczucia. Postać mężczyzny niemal zupełnie zasłania sylwetkę kobiety, która rękoma wisi na szyi kochanka. Rzuca się w oczy charakterystyczna ornamentyka widoczna chociażby na ubraniach kobiet z chóru.

Gustav Klimt, Tęsknota za szczęściem znajduje uśmierzenie w poezji (1902)

Kolejny obraz kontynuujący temat, Spełnienie, jest również częścią większej całości, tym razem Fryzu w pałacu Stockleta. Para z malunku jest niezwykle podoba do tej z Pocałunku. Nie powinno nas to jednak dziwić – oba obrazy powstały w podobnym czasie, a Klimt w obu przypadkach zatarł granice pomiędzy tłem a ubraniami postaci. Elementy obrazów zdominowane przez ornamentykę niemalże stają się jednym, odróżnialne pomiędzy sobą jedynie dzięki kontrastom. Pocałunek od Spełnienia różni się przede wszystkim odwrotnym miejscem postaci w przestrzeni, gdzie kobieta – jeśli się przyjrzymy – klęczy, co symbolizuje jej uległość wobec mężczyzny.

Gustav Klimt, Spełnienie (19051909)

Gustav Klimt, Pocałunek (1907–1909)

Obrazy o tematyce macierzyństwa

Innym tematem podejmowanym przez Klimta było macierzyństwo. Można powiedzieć, że było one częścią szerszego motywu życia. W 1903 roku powstała Nadzieja I, zaś 5 lat później – Nadzieja II. Oba obrazy różnią się od siebie znacząco. Na pierwszym oleju widzimy nagą postać kobiecą z splecionymi nad brzuchem rękoma, zapewne nieprzypadkowo – oczy kobiety wyrażają niepokój, prawdopodobnie więc martwi się o nienarodzone dziecko. Nietrudno odnaleźć źródło tego strachu. Jeśli się przyjrzeć, nad sylwetką kobiety wiszą przerażające sylwetki, ze Śmiercią na czele. 

Gustav Klimt, Nadzieja I (1903)

Drugi obraz, Nadzieja II, ukazuje kobietę otuloną zdobionym płaszczem. Tuż obok niej – Śmierć. Pod nią – modlące się kobiety. W tym wypadku postać ciężarnej stawiana jest w centrum w momencie, gdy wszędzie obok zieje przerażająca pustka. Postać jest więc wyizolowana, choć w porównaniu z poprzedniczką sporo spokojniejsza – kobieta unosi tylko lekko prawą dłoń, pochłonięta własnymi myślami.

Gustav Klimt, Nadzieja II (19071908)

Obrazy przedstawiające dzieci

Obrazów przedstawiających dzieci jest niewiele. Klimt najczęściej umieszczał je w obrazach w taki sposób, by były częścią większej całości, tak jak chociażby w przypadku płótna Trzy okresy życia kobiety. Dzieło to bazuje przede wszystkim na kontraście. Młoda kobieta z dzieckiem na ręku została ozdobiona kwiatami i postawiona obok znędzniałej, zasłaniającej twarz staruszki. Kontrast leży przede wszystkim w detalach przedstawianych kobiet. Skóra matki i dziecka jest delikatna i mlecznobiała, na twarzy jawią się rumieńce; ciało staruszki jest pomarszczone i zużyte. Wyjątkiem  będzie Niemowlę/Kołyska, obraz niestety niedokończony. Zdaje się, że było to jedno z ostatnich dzieł wiedeńskiego mistrza, w pełni skupiające się na postaci niemowlęcia.

Gustav Klimt, Trzy okresy życia kobiety (1905)

Gustav Klimt, Niemowlę/Kołyska (19171918)

W oczekiwaniu

Tak też zakończyliśmy kolejną część, tym razem skupioną na mężczyznach, miłości, matkach i dzieciach. W przyszłotygodniowym odcinku, niestety już ostatnim, przyjrzymy się obrazom nieprzedstawiającym ludzi. Jeżeli jesteście ciekawi ciągu dalszego, to oczywiście zachęcam do wyczekiwania.

13:13:00

Drugi przegląd twórczości Gustava Klimta – motywy kobiece

Drugi przegląd twórczości Gustava Klimta – motywy kobiece

Tydzień temu poznaliśmy sylwetkę artysty-malarza Gustava Klimta, znanego po dziś dzień i kojarzonego głównie z obrazami przedstawiającymi kobiety. Dzisiaj pokażę wam, że ten świat – świat pięknych, powabnych kobiet – jest bardzo zróżnicowany i wart pewnych wyróżnień. Nie kończy się on w końcu jedynie na złotym tle.

Motyw nimfy

Warte odnotowania są chociażby nimfy wodne. Klimt próbował uchwycić ich gibkie ciała w takiej pozie, by na myśl przywodziły nam ruch. Ciała eksponują nagość, wyginając się bezwstydnie, włosy płyną szumnie wraz z porywistym prądem wody, a zabawa refleksami wciąga nas wprost w głębię wodnego świata. Obrazy z tego kręgu tematycznego przesycone są magią, mitologią i dawnymi wierzeniami.

Gustav Klimt, Wzburzona woda (1898) 

Gustav Klimt, Krew ryby (1898)

Gustav Klimt, Węże wodne II (1904–1907)

Motyw femme fatale

Na wyróżnienie zasługuje motyw femme fatale. Klimt zastosował go w obrazach przedstawiających Judyty, postaci biblijne. Pierwsza podstępem zamordowała Holofernesa, kapitana wojsk Nabuchodonozora, druga zaś zażądała na tacy głowy samego Jana Chrzciciela. Klimt malując Judytę I skupił się przede wszystkim na twarzy bohaterki, z której bije samozadowolenie i zaczątki ekstazy. Obraz bogaty jest w zdobienia – dominuje złoto wraz ze wzorami roślinnymi i geometrycznymi. Gdzieś w kącie, ledwo widoczna, ujawnia się głowa poległego Holofernesa. Jest to jeden z bardziej znanych obrazów Gustava Klimta.

 
Gustav Klimt, Judyta I (1901) oraz Judyta II (1909)

Gustav Klimt, Judyta I (1901), fragment

Portrety muz

Największą spuścizną malarza są jednak portrety. Gustav uwielbiał przenosić na płótno pozujące mu kobiety, często robiąc to również na zlecenie możnych rodzin wiedeńskich. Szczególnie miejsce należy się Emilie Flöge, siostrze Helene (Helene była żoną Ernsta, brata Gustava). Emilie stała się muzą Klimta, który od roku 1897 roku zaczął wyjeżdżać wraz z całą rodziną  Flöge na letnie wakacje do Kammer. Emilie była właścicielką Casa Piccolam, salonu związanego z Secesją Wiedeńską. Klimt przedstawił ją m.in. w niebieskiej sukni pełnej zdobień. Na uwagę zasługuje twarz odwzorowana z niezwykłą precyzją.

Gustav Klimt, Portret Emilie Flöge (1902), fragment


Emilie Flöge (1910)

Warta zauważenia jest również postać Adele Bloch-Bauer. Gustav portretował ją kilkakrotnie, jednak najwyżej ocenionym dziełem stał się Portret Adeli Bloch-Bauer I, zwany Złotą Adelą I. Jest to, przy Pocałunku, jeden z najważniejszych obrazów malarza. Zaliczany jest do złotego okresu twórczości i w 2006 roku został sprzedany za rekordową wówczas sumę, uwaga!, 135 milionów dolarów. Żaden inny obraz nie został wówczas wyceniony wyżej. 

Gustav Klimt, Portret Adeli Bloch-Bauer I (1907)

Portrety na zamówienie

Portrety za zamówienie rządziły się innymi prawami. W kontraście do portretów muz często pozbawione były one dominacji ornamentacji geometrycznej. Jednym z pierwszych portretów za pieniądze był ten przedstawiający Sonję Knips, który w 1989 roku pojawił się na drugiej wystawie Secesji Wiedeńskiej. Obraz przedstawia kobietę ubraną w tiulową suknię, powabnie siedzącą na brzegu fotelu. Suknia oddana została przez nakładanie na obraz cienkich warstw prawie przezroczystej farby.

Gustav Klimt, Portret Sonji Knips (1898)

Dla odróżnienia jednym z pierwszych obrazów na zamówienie wykorzystujących ornamentykę był Portret Herminy Gallia. I tym razem postać kobiety zdobi biała, tiulowa suknia, która tym razem urozmaicona jest jednak o grubsze kwadraty na jednej z warstw. Na niewielkiej części podłogi widać geometryczne wzory. Inna jest poza modelki – kobieta stoi i zajmuje sobą co najmniej 3/4 obrazu, przez co na tło pozostaje o wiele mniej miejsca niż w przypadku portretu Sonji.

 Gustav Klimt, Portret Herminy Gallia (1903–1904)

Portrety anonimowe

Jednym z ostatnich punktów naszej podróży przez portrety są portrety anonimowe, tworzone przez Klimta od razu po złotym okresie. Najbardziej w oczy rzuca się zastosowanie innej, niedbałej i grubej linii rysunku. Kobiety na takich portretach ubrane są w ozdobne kapelusze, skupiające na sobie uwagę. Kadry kończą się najwyżej na linii brzucha, przez co jeszcze ważniejsze stają się twarze modelek. Przykładem takiego portretu może być Dama w kapeluszu i boa z piór, wykorzystujący ciemne barwy, które mocno kontrastują z rudymi włosami okalającymi twarz kobiety.

Gustav Klimt, Dama w kapeluszu i boa z piór (1909)

Portrety orientalne

W końcu miejsce należy się też portretom wykorzystującym motywy ze sztuki orientalnej, zupełnie inne od wszystkich innych obrazów omawianych wyżej. Klimt najczęściej orient wykorzystywał w tłach, nie bojąc się nadawać w ten sposób klimatu oddziałującego na całość. Ciepłe barwy, wojownicy chińscy i smoki wprowadzają oglądającego do zupełnie innego świata. Jednymi z najbardziej charakterystycznych obrazów będą tu Portret Friederike Marii Beer oraz Portret Baronowej Elisabeth Bachofen-Echt

Gustav Klimt, Portret Friederike Marii Beer (1916)

Gustav Klimt, Portret Baronowej Elisabeth Bachofen-Echt (1914)

W oczekiwaniu

Zamykając temat kobiet w malarstwie u Klimta, przynajmniej na ten czas i w tym kontekście, chciałabym zakończyć również drugą część przeglądu twórczości Gustava Klimta. Jeżeli dobrnęliście aż tutaj – bardzo Wam dziękuję i obiecuję, że jeżeli będziecie dość wytrwali, w następnym odcinku czekają Was kolejne niespodzianki. 

16:00:00

Pierwszy przegląd twórczości Gustava Klimta – sylwetka malarza

Pierwszy przegląd twórczości Gustava Klimta – sylwetka malarza

Wisława Szymborska w jednym ze swoich felietonów pisała niegdyś: „Jeśli Wiedeń – to koniecznie secesja, jeśli secesja – koniecznie Gustav Klimt, jeśli Klimt – koniecznie przepiękne kobiety”. Trudno nie przyznać, że to właśnie z kobietami najbardziej kojarzy nam się sylwetka wiedeńskiego mistrza, nie oznacza to jednak, że skupiał się on wyłącznie na nich. Nim przejdziemy jednak do omówienia malarstwa, poznajmy historię tego znanego artysty.

Sylwetka malarza

Gustav Klimt urodził się w biednej, wielodzietnej rodzinie w roku 1862. Uczęszczał do Szkoły Rzemiosł Artystycznych (Kunstgewerbeschule), późniejszej Wyższej Szkoły Sztuki, gdzie wciąż unosił się dawny duch akademizmu. Nauka wówczas polegała na odwzorowywaniu dzieł z wcześniejszych epok, przez co Klimt opanował do perfekcji techniki i proporcje dawnych mistrzów. Dzięki stypendium ukończył szkołę i założył towarzystwo artystyczne wraz z swoim bratem – Ernstem Klimtem, oraz znajomym – Franzem Matschem.

Spółce Klimta zaczęto zlecać wykonanie wielu różnych projektów, wśród których, zdaje się, przełomowym i najważniejszym zamówieniem było to dotyczące wykonania dekoracji w wiedeńskim Muzeum Historii Sztuki (Kunsthistorisches Museum). Gustav wykonał tam wówczas 13 paneli-alegorii, które tematycznie związane były chociażby z Grecją czy Egiptem. Zachwyt wiedeńczyków sprawił, że trójce artystów zostało zlecone kolejne duże zamówienie otrzymane od Ministerstwa Kultury i Oświaty – chodziło o dekorację auli Uniwersytetu Wiedeńskiego. Niestety, rok 1892 przyniósł śmierć ojca Klimtów i samego Ernsta.


Ten czas okazał się ciężki dla Gustava, choć spowodował powoli następującą indywidualizację dzieł. Już w rok po utracie brata i ojca malarz wykonał szkice do fresków Medycyna, Prawoznawstwo i Filozofia, które przez wzgląd na swoją kontrowersyjność odsunęły go od publicznych zleceń. W 1897 roku zdecydował się opuścić Związek Artystów Sztuk Pięknych, by założyć pod swoim przewodnictwem Stowarzyszenie Artystów Austriackich „Secesja”. Zaledwie rok później odbyła się pierwsza wystawa grupy. Założone zostało również czasopismo „Ver Sacrum”, do którego Klimt oddawał swoje rysunki (chociażby na okładki). Kariera mistrza trwała aż do roku 1918, kiedy to doznał on udaru mózgu doprowadzającego do jego śmierć.

Akademizm 

Twórczość Klimta w najprostszy sposób można podzielić na dwa etapy – pierwszy, w którym oddany był akademizmowi, oraz drugi, w którym odrzucił akademizm na rzecz symbolizmu. Akademizm wiązał się z programem nauczania obowiązującym w szkole, do której uczęszczał. Trudno wówczas szukać obrazów półnagich kobiet otoczonych wodospadem ze złota, gdy estetyka Klimta ściśle odwoływała się do antyku i renesansu. Ważnym dziełem jest chociażby Idylla, no i popatrzcie – nie widzicie może podobieństwa pomiędzy sylwetkami poniższych mężczyzn do sylwetki Adama z dzieła Michała Anioła?

Gustav Klimt, Idylla  część cyklu Alegorie i Emblematy (1884)

Michał Anioł, Stworzenie Adama (1511)

Symbolizm

Symbolizmem Klimt zainteresował się wraz z założeniem Stowarzyszenia Artystów Austriackich „Secesja”. Był on wówczas dominującym prądem artystycznym, Klimtowi zaś pozwolił na rozpoczęcie poszukiwań dzieła wolnego od wszelkich konwencji. Za przełomowy możemy uznać rysunek Alegoria rzeźby (Die Allegorie der Skulptur) z 1896 roku, który opublikowany został w „Nowych Alegoriach” (Allegorien Neue Folge) Martina Gerlacha. Wówczas opublikowane zostały również inne rysunki artysty, chociażby Alegoria Tragedii (Tragödie), w którego centrum stoi sama Melpomene, muza tragedii. 

W greckim antyku Melpomene przedstawiana była z trzymaną w ręce charakterystyczną maską tragiczną oraz wieńcem utrzymującym się na głowie, czyli atrybutami dziedziny, której przodowała. Klimt sylwetkę muzy interpretuje zaś na swój własny sposób, nie sięgając już po oryginały antyczne. Wyjątkowe w przedstawieniu Klimta są: bogata biżuteria, nietradycyjny wieniec (przypominający bardziej wianek z kwiatów), czarna i elegancka szata, zindywidualizowana i powabna twarz, sposób trzymania maski tragicznej (co najmniej bardzo kobiecy).

Gustav Klimt, szkice do Alegorii rzeźby oraz Alegorii tragedii

 
Gustav Klimt, Alegoria rzeźby (1896)  oraz  Alegoria tragedii (1897)

W oczekiwaniu

Już w drugiej części przeglądu twórczości Gustava Klimta skupimy się na osławionych sylwetkach kobiet z wyszczególnieniem wszelakich motywów z nimi związanych. Będą więc nimfy wodne, femme fatale, portrety i muzy, czyli wszystko to, co zrodziło się z powyższych przedstawień alegorii. Jeżeli jesteście więc ciekawi dalszej drogi malarskiej Klimta, to zachęcam do obserwowania strony. Kolejka dawka wiedzy już niedługo!

18:00:00

„Ludzka niedola jest matką wszelkich muz” – Kiszkiloszki Kajetana Obarskiego

„Ludzka niedola jest matką wszelkich muz” – Kiszkiloszki Kajetana Obarskiego

Jego twory nieraz przewijały się przez moją facebookową tablicę. Wykorzystujące znane dzieła sztuki, które w autorskiej obróbce zyskiwały swoje drugie życie, szczerze mnie bawiły. Specyfikę tych prac zapamiętałam naprawdę dobrze, trudno bowiem wybić sobie z głowy Saturna zamawiającego w fast-foodzie tytułowe dzieci. Tak też, gdy w ręce wpadły mi Kiszkiloszki, z miejsca wiedziałam, że trafiłam do skarbca. 

 
Oryginał: Francisco Goya, Saturn pożerający własne dzieci (18191823)

Kiszkiloszki? Ale o co chodzi?

Kiszkiloszki to pomysł stworzenia gifów, które, wykorzystujące znane obrazy, stają się ich rzeczywistościami alternatywnymi, nietypowymi i często prześmiewczymi. Ich twórcą i założycielem jest Kajetan Obarski – człowiek, co do którego w jednej kwestii jestem absolutnie pewna. Kto jak to, ale kupić to on ludzi potrafi. Nawet jeżeli nie przepadacie za tego rodzaju twórczością, w jego pracach najprawdopodobniej znajdzie się coś, co Was rozbawi, a jeżeli nie, to przynajmniej sprowokuje do uśmiechu. Stąd już prosta droga do sympatii.

Oryginał: Luke Hillestad, Dead is dead 

 
 Oryginał: Henri Fantin-Latour, A Studio at Les Batignolles (1870)

 Oryginał: Nicolaes Maes, Old Woman Saying Grace (1656)

Moment narodzenia

„Ludzka niedola jest matką wszelkich muz”. Tymi słowami Kajetan odpowiadał na pytanie o moment narodzenia się jego strony. Dalej wyjaśniał, że – choć założona w listopadzie 2015 roku – publikowane na niej gify tworzone były już dobrych parę lat wcześniej[1]. Dzisiaj, ponad dwa lata później, Kiszkiloszki na Facebooku lubi ponad 130 tysięcy osób, zaś pasja ich twórcy stale się pogłębia. 

Oryginał: Edward Hopper, Morning Sun (1952)

Oryginał: Michał Anioł, Stworzenie Adama (~1511)

 Oryginał: Jean-Bernard Restout, Sleep (1771)

Gdzie szukać Kiszkiloszek, gdzie szukać Kajetana?

Kiszkiloszki posiadają swój własny profil na platformie Patreon, która umożliwia finansowe wsparcie ich twórcy. To właśnie tam Kajetan podał informację, że stworzenie jednego gifa zajmuje mu od 5 do 20 godzin ciągłej pracy. Chciałby on zresztą rozwijać się dalej, toteż w planach ma, jak czytamy, większe projekty związane z animacją, stronę z własną domeną, na której zaprezentowałby swoje portfolio, a także, być może, próbę sił w malarstwie. 



Oryginał: Francisco Goya, Saturn pożerający własne dzieci (18191823)

Prowadzi on również własną stronę z zakresu kultury oraz bloga, na którego wrzuca zdjęcia własnego autorstwa. Kiszkiloszki zaś, poza oficjalnym fanpage'em na Facebooku, mają swoje miejsce na portalu tumblr. Jeżeli jesteście zainteresowani śledzeniem poczynań Kajetana, to możecie zerknąć i śmiało zaobserwować. Do przejrzenia macie już chociażby tę całą masę gifów, które gotowe czekają na chwilę uwagi.

Oryginał: Vincent van Gogh, Autoportret z zabandażowanym uchem (1889)

Przypisy:

[1] Pełną wersję cytowanego wywiadu znajdziecie na stronie i-d.vice.com.